Dimitry Glukhovsky to człowiek, który odpowiada za stworzenie jednej z popularniejszych serii fantastycznych XXI wieku. Metro 2033 było jego pierwszą powieścią postapokaliptyczną, która początkowo wydawana była w odcinkach na…jego blogu. Rosnące zainteresowanie oraz rozgłos historii o Artemie szybko przyniosły autorowi możliwość publikacji swojej książki w fizycznej formie, a następnie kolejne jej części. Na tym jednak nie koniec, gdyż uniwersum Metra rozrasta się do dzisiaj. Za jego poszerzanie odpowiadają kolejni autorzy, dodając od siebie nowe linie fabularne. Jedną z najnowszych pozycji jest Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków – czytelnikom raz jeszcze dane jest śledzić losy Ubera, a to wszystko w ciasnych tunelach klaustrofobicznego i tajemniczego metra.

Wciągająca fabuła niewielkich rozmiarów

Choć nowa powieść Szymuna Wroczka nie należy do najdłuższych przedstawicieli tego gatunku, to trzeba przyznać, iż autorowi udała się rzecz tak pożądana przez wszystkich pisarzy – stworzył historię krótką, a zarazem intensywnie wciągającą. Nie tylko dla stałych czytelników serii, ale i sporego grona entuzjastów współczesnej literatury fantastycznej. Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków łączy klasyczne elementy science fiction z oryginalnym przedstawieniem ocalałej społeczności, która schroniła się w ruinach rosyjskiego metra. Jednakże te dwa kierunki zgrabnie zazębiają się ze sobą, tworząc przystępną i pełną literackiej rozrywki opowieść.

Petersburskie metro i skinhead – czy to mogło się udać?

Piter oznacza petersburskie metro. To główne miejsce akcji książki Szymuna Wroczka, w której głównym bohaterem jest – z pozoru – niesympatyczny i nieempatyczny skinhead Uber. Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków (https://www.taniaksiazka.pl/uniwersum-metro-2035-piter-wojna-blizniakow-szymun-wroczek-p-1389325.html) może z początku zaskoczyć, gdyż rozgrywa się na dwóch liniach czasowych. Jako czytelnicy obserwujemy przeskoki do 2023 roku, ale i powroty do literackiej rzeczywistości – roku 2033. Z racji na zabawę czasem trzeci tom cyklu podzielić możemy na dwie podstawowe części. Pierwsza stawia raczej na bardziej delikatną i poruszającą historię, druga przeładowana jest już typową dla uniwersum akcją, która zaczyna gnać na złamanie karku. Historia jednak zbyt gwałtownie się kończy, nie wyjaśniając wszystkich podjętych w opowieści wątków. Wywołać to może pewną irytację, ale i dać nadzieję na kontynuację, która wyjaśniła by pewne nierozwiązane w serii kwestie.

Uniwersum Metro 2035. Piter. Bitwa bliźniaków to:

  • to trzecia część cyklu Szymuna Wroczka, która jednak nie wymaga od czytelnika znajomości poprzednich (akcja dzieje się w innych czasach w porównaniu do dwóch pierwszych tomów)
  • historia podzielona jest na dwie części (wolniejszą i spokojniejszą oraz intensywną i przeładowaną akcją)
  • krótka, acz od początku wciągająca
  • zaskakująca przeskokami w czasie
  • wszystko to, z czym dotychczas kojarzyło się Uniwersum Metro.
Książka zdjęcie utworzone przez diana.grytsku - pl.freepik.com

Zuzanna